Wieczorem , kiedy siedziałam na Facebooku i Twitterze i popijałam sobie ciepłą herbatkę nagle zlękłam się pod wpływem głośnego dżwięku. Dostałam sms od [I.T.P] na imprezę u niej o 20.00. Ubrałam się , wzięłam zimny prysznic , poprawiłam makijaż i wyszłam z domu . Po 15 minutach byłam na miejscu . Wokoło było dużo ludzi , nie wiedziałam dlaczego miałam jakieś przywidzenia przez zmęczenie.
*Rano*
Obudziłam się i ledwo co widziałam na oczy ,wstałam z podłogi na której najwidoczniej zasnęłam. Byłam cała brudna więc poszłam pod prysznic. Potem poszłam się rozejrzeć po domu , [I.T.P] oraz [ Imiona twoich kumpel] spały sobie jeszcze na podłodze w dziwnych pozach. Nikogo więcej nie było w domu , tak przynajmniej myślałam dopóki nie usłyszałam Zayna i Perrie , odgłosów i jęków dochodzących z góry. Zastanawiałam się przez chwilę gdzie jest Harry , ale nie mogłam sobie nic z wczoraj przypomnieć. Jestem z nim od dwóch lat i nie wybaczyłabym sobie gdyby mu się coś stało. Zlękłam się po chwili gdy poczułam wibracje telefonu w kieszeni.To sms od Hazzy
9.10 AM
From: Harry <3
[T.I.] proszę cię , przyjedż tutaj {adres}Proszę cie ratuj mnie ;(
Wystraszyłam się , bo znam ten adres . Gdy byłam mała chodziłam tam z przyjaciółmi na Halloween, to jest totalne pustkowie , nawiedzony szpital psychiatryczny , to co do cholery Harry , mój Harry tam robi , muszę tam jechac czym prędzej , ja kiedyś przeżyłam tam traumę w dzieciństwie i nie pozwlę żeby to samo spotkało Harrego.Nerwy nie dawały mi spokoju. Cały czas byłam zamyślona. Biłam się z myślami. Po 10 minutach byłam na miejscu , nie mogłam , uwierzyc , nie wierzyłam w to że po tylu latach strachu znowu muszę tu wejść. Weszłam i drżałam ze strachu, szłam i szłam aż w końcu usłyszałam za sobą kroki , przyspieszyłam , postać za mną zrobiła to samo poczułam w pewnym momencie twardość . Krzyknęłam i upadłam , nigdy w życiu tak się nie bałam .A mimo to nadal nie otwierałam oczu . Kręciło mi się w głowie , pomału otworzyłam oczy poczułam jeszcze dreszcze i przestałam się bać ,cały smutek odleciał w nie pamięć. Skutkiem odwrotu sytuacji były ciepłe ręce , które cały czas trzymały mnie w pasie . Teraz już bardziej otworzyłam , oczy jednak po chwili żałowałam tego zobaczyłam zjawę i wszystkie tamte zapomniane przestrachy wróciły poczułam się jak tamtego dnia kiedy upadłam i ledwo co się podniosłam kiedy by mnie omotały zjawy.Szybko zamknęłam oczy jednak teraz jestem już prawie dorosła i powinnam radzić sobie ze strachem, więc po raz kolejny otworzyłam oczy i moim oczom ukazał się....
////To by było tyle na początek . Piszcie w komentarzach czy spoko czy nie czy ktoś chciałby z dedykacją albo jakieś propozycje na dalsze części?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz